Ebookowy secondhand

Wzrastający popyt na ebooki uzasadnia pytanie czy legalnie kupionego ebooka można odsprzedać? Odpowiedź jest powiązana z instytucją wyczerpania prawa, o której pisałam tutaj. W dużym skrócie zasada wyczerpania prawa oznacza, że nabycie materialnego nośnika z utworem chronionym prawem autorskim (np. książkę) oznacza, że ten nośnik (konkretny egzemplarz książki) możemy bez zgody autora odsprzedać. W przypadku ebooka, który nie ma swojego materialnego nośnika, możliwość legalnej odsprzedaży wciąż jest kwestionowana.

Wyczerpanie prawa w prawie unijnym

Prawo unijne jest niestety niespójne.  W zależności od tego czy chodzi o program komputerowy czy o inny utwór objęty prawami autorskimi zasada wyczerpania prawa jest różnie rozumiana.

W przypadku programów komputerowych Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie UsedSoft zapoczątkował rewolucyjną linię orzeczniczą, że wyczerpanie prawa dotyczy również programów komputerowych, które przy ich pierwszej sprzedaży zostały pobrane z Internetu. Wyrok zezwala na legalną odsprzedaż licencji programu internetowego ściągniętego z Sieci, a więc takiego, który nie ma materialnego nośnika.

Zasada wyczerpania prawa w przypadku pozostałych utworów odnosi się wyłącznie do nośników materialnych (niedawny wyrok TS UE w sprawie Art & Allposters czy wydany wcześniej w sprawie Peek & Cloppenburg KG vs Cassina SpA).

Rozstrzygnięcia dotyczące używanych ebooków

Dopuszczalność odsprzedaży używanego ebooka, który został legalnie nabyty, jest w dalszym ciągu kontrowersyjna. Ebook łączy cechy zarówno programów komputerowych jak i „klasycznych” utworów. Kod źródłowy pozwalający na odczytanie książki elektronicznej przez czytnik jest chroniony podobnie jak program komputerowy. Z drugiej jednaj strony na czytniku ukazuje się tekst czy obrazy (i inne elementy graficzne), które stanowią „klasyczne” utwory, inne niż programy komputerowe.

Nie tylko ebooki, ale też programy komputerowe, są złożonymi multimedialnymi utworami. Złożony charakter programów komputerowych zauważył TS UE w sprawie Nintendo. TS UE uznał w nim, że gry wideo stanowią złożony materiał obejmujący nie tylko program komputerowy, ale także elementy graficzne i dźwiękowe, które – mimo że zostały zakodowane w języku programowania – mają samoistnie charakter twórczy. Jeśli te samodzielne elementy przyczyniają się do oryginalności utworu, są nie są chronione prawem autorskim w ramach programu komputerowego, lecz mają niezależny charakter.

Do tej pory nie doczekaliśmy się rozstrzygnięcia TS UE dotyczącego ebooków. Trzeba jednak odnotować, że pojawiają się pierwsze rozstrzygnięcia sądów krajowych co do legalnej możliwości odsprzedaży używanych ebooków.

Niemiecki sąd w Bielefed w marcu 2013 r. uznał na niekorzyść miłośników książek elektronicznych, że rozstrzygnięcie w sprawie UsedSoft nie ma zastosowania do ebooków. W świetle tego wyroku odsprzedaż bez zgody autora używanego ebooka, który został nabyty legalnie, jest niezgodna z prawem. W maju 2014 r. niemiecki sąd apelacyjny w Hamm orzekł jednak, że wyrok w sprawie UsedSoft ma zastosowanie do innych niż programy komputerowe treści cyfrowych.

Dobre wiadomości napłynęły w styczniu tego roku z Amsterdamu. Holenderski sąd apelacyjny nakazał zamknięcie portalu internetowego Tom Kabinet, za pośrednictwem którego można było sprzedać „używane ebooki”. Choć platforma została zamknięta, wyrok może być dla konsumentów korzystny. Sąd w Amsterdamie raczej skłonił się do poglądu, że sprawa UsedSoft może mieć zastosowanie do odsprzedaży używanych ebooków. Sąd nakazał zamknięcie portalu ze względu na brak mechanizmu pozwalającego na sprawdzenie czy oferowane na portalu Tom Kabinet ebooki faktycznie były „legalnie nabywane” przed jego użytkowników. Sąd podkreślił, że jeśli system będzie pozwalał na weryfikacje pochodzenia ebooka, serwis będzie mógł dalej działać.

Po raz kolejny potwierdza się zasada, że postęp technologiczny wyprzedza prawo. Uważam, że w zakresie prawa wyczerpania nie powinno być rozróżnienia pomiędzy książką papierową i elektroniczną. Wątpliwości dotyczące legalnego odsprzedawania „używanych ebooków” jednak wciąż istnieją, a ich rozwianie ostatecznie będzie należało do TS UE. Trzeba mieć jedynie nadzieję, że wydanie decydującego wyroku w sprawie ebooków nastąpi w niedługim czasie.

Skomentuj:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s